A jednak będzie wpis nr 2

Link 04.11.2008 :: 15:55 Komentuj (0)
Myszkowanie po necie i wczorajsza depresja zaowocowały dziś "makramową sową". Robi się ją dość szybko mam więc nadzieję,że sówce przybędzie koleżanek.



--------------------------------------------------------

1wpis na misiąc

Link 03.11.2008 :: 23:52 Komentuj (0)
... no tak, statystykę wpisów mam zastraszającą. Usprawiedliwi mnie chyba tylko powolność łącza, a co za tym idzie walka z wiatrakami przy kolejnych przeładowaniach strony. Może jednak coś się wyjaśni do końca tygodnia... Zobaczymy.

Odkopałam płytki z materiałami do digiscrapów. Jeden jest już w trakcie tworzenia... Może w końcu będę miała co tu pokazać. Jak na razie nie ardzo jest co pokazywać. Krzyżykowy misio dla "nowego dzidzia w rodzinie" jeszcze w powijakach - nawet nie wiem kiedy kupię ramkę i passpartou. Hafty dla Mamy to będę haftować jeszcze z 10 lat - na razie mam 3 z 7 (8?) obrazków. Scrapy leżą pokotem. Maszyna już obrasta kurzem. Jak tak patrzę na siebie obiektywnie to straszna jestem... straszny leń. Ktoś inny na moim miejscu pewnie by się zmobilizował i zrobił masę fajnych rzeczy, a ja tylko czuję jak mi czas między palcami przecieka. Zastanawiam się czy zawsze taka byłam?

--------------------------------------------------------

Jesiennie

Link 14.10.2008 :: 23:21 Komentuj (0)
Lato się skończyło, temperatura spadła i mój zapał twórczy chyba również...
Coś mi ostatnio nic nie idzie tak jak powinno :( Najgorsze, że najbliższa jak i ta nieco dalsza przyszłość również nie zapowiada się lepiej... Chyba przyjdzie mi zmierzyć się z opcją, którą pozytywnie traktuje tylko mój TZ. No nic... czas pokarze...

Mam kilka masosolnych pomysłów świątecznych. Jutro ruszam po zaopatrzenie solno-mąkowe i może w końcu uda mi się przełamać ogarniający mnie marazm. Muszę się zebrać w kupę bo będzie nieciekawie....

--------------------------------------------------------

Wracam

Link 10.09.2008 :: 00:44 Komentuj (0)
Wracam do mojego hobby ! Wczoraj zrobiłam rewolucję mieszkaniową i wyniosłam biurko do osobnego pokoiku. Urządzam pracownię ;) Na razie "Pracownia" to brzmi dumnie ale mam już biurko, półkę na pudełka (i bałagan na niej ;P )i kosz na śmieci. jest jeszcze dużo do zrobienia, ale w końcu mam "swój kąt" gdzie mogę porozkładać moje scrapowe pierdółki :))
Zresztą sami zobaczcie pierwszą odsłonę!



Na rozruszanie kości powstała już pierwsza zakładka, ale drętwa jest więc się nią nie będę chwaliła. Jejku jak dobrze znów poprzekładać papiery i wstążki i inne takie tam....

--------------------------------------------------------

Urodzinowo

Link 05.09.2008 :: 12:41 Komentuj (0)
Z okazji 5-tych urodzin mojej córci popełniłam taki oto torcik:



Może i jest tendencyjny, ale smakował świetnie ;)

--------------------------------------------------------

Spacerkiem po zamku.

Link 01.09.2008 :: 13:07 Komentuj (0)
W ramach wakacyjnych wycieczek odwiedziliśmy wiśnicki zamek.
Może i nie ma tam zbyt wiele do oglądania, bo z oryginalnego wyposażenia niewiele zostało, ale i tak jest to urocze miejsce. Piękne są prace uczniów i nauczycieli z pobliskiego liceum plastycznego.







--------------------------------------------------------

Artystycznie...

Link 23.06.2008 :: 11:00 Komentuj (0)
....niewyżyta, scrapowo - niezrealizowana, ucieszona latem, zmęczona codziennością, stęskniona za TZ... swoje artystyczne zamiłowania obecnie realizuję jedynie przez fotografię.
Udało mi się nawet pewną jaszczurkę namówić na małą sesję zdjęciową ;)



--------------------------------------------------------

zielono...

Link 10.06.2008 :: 00:54 Komentuj (0)
Powoli zaczynam mieć dość zielonego: skoszona trawa, wrednie rosnące chwasty, poprzycinane przez Babcię gałązki walające się po trawniku, zielone od trawy spodnie dzieciaków...
No dobra może nie koniecznie mam tego dość, ale się jakoś dziwnie zaszufladkowałam w tej zieleni i nie robię nic ponad to. Już nawet do 'Miasta' nie chce mi się jeździć. Wracam zawsze z bólem głowy. A TZ poważnie zaczyna myśleć nad założeniem tu 'rodzinnego gniazda'....
Scrapowe 'pierdółki' dalej zalegają przeprowadzkowe pudła, krzyżyki leżą odłogiem (do przyszłego EURO na pewno nie skończę bratków dla Mamy). Jedyne co to przeczytałam kilka książek i powiększyłam kolekcję fotografii. Rozpaczliwie brakuje mi czasu i umiejętności racjonalnego wykorzystania tego czasu co mam...

--------------------------------------------------------

jeszcze żyję...

Link 04.05.2008 :: 23:01 Komentuj (0)
... i w zasadzie jest nieźle. zielona trawka, kwiatki, roślinki, dzieciaki w piaskownicy i na huśtawkach prawie cały dzień. tylko pogoda nie do końca dopisuje. zimno... i przez ostatnie dni padało. do tego inet najgorszej jakości (ale nie narzekam bo JEST) i moje scrapowe drobiazgi dalej zalegają pudełka a ja nie mam czasu na scrapowanie :(

--------------------------------------------------------

Wielkanocnie

Link 22.03.2008 :: 00:55 Komentuj (0)
Wszystkiego dobrego z okazji Świąt !!!
od kurczaczókw moich dzieciaczków



Kurczaczki są na bazie pojemniczków z Jajek Niespodzianek, doklejone elementy z pianki oraz ruchome oczka i ogonek z piórka. Klejone na taśmę dwustronną. Pomysł zaczerpnięty z któregoś z portali dziecięcych.

--------------------------------------------------------


Następne ---------- Poprzednie

Załóż bloga


O mnie

Archiwum

2017
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
2015
2014
2013
2012
2011
2010
2009
2008
2007


Odwiedzam

Moje wypieki
Green Canoe
FotoForum RiO
House Of Art
ikeagoddess
Klub Kwiatożerców
Manualidades
Meggy1985
Moje Zielone Wzgórze
Pasiakowe Pisanki
Scrapiniec - inspiracje
scrappy3friends
..e-sklepy..
scrap.com.pl
Artpasje


Księga gości

Wyślij wiadomość

Tu jestem:


..:Biżuteria:..


stat4u
================

Wyróżnienia:


powered by Ownlog.com & Fotolog.pl